Miszczak: E. Macron mobilizuje do zwiększenia wydatków na zbrojenia
Prezydent Francji Emmanuel Macron w jednym z niedawnych wywiadów mówił o braku przywództwa USA i "martwicy mózgu" NATO, nawiązując do polityki Donalda Trumpa w zakresie Sojuszu. Wyraził też wątpliwość co do efektywności artykułu 5. traktatu waszyngtońskiego. Francja nie jest szczególnie aktywnym sojusznikiem, ale ten wywiad na kilka tygodni przed jubileuszowym szczytem, w 70. rocznicę powstania NATO, wywołał poruszenie.
- To bardzo ważny wywiad prezydenta Francji dla brytyjskiego tygodnika. Pokazuje on pewne cele polityki francuskiej, polityki bezpieczeństwa - i w Europie, i poza kontynentem. Wydaje mi się, że Macron celowo udzielił takiego wywiadu. Uważam, że jest to pewna prowokacja francuska w obecnej sytuacji europejskiego bezpieczeństwa - powiedział w Polskim Radiu 24 Krzysztof Miszczak.
Jego zdaniem prezydent Francji apeluje o zwiększenie wydatków na zbrojenia. - W tym kontekście nie można mówić o żadnym konflikcie Francja - Unia Europejska albo Francja - Stany Zjednoczone. Macron swoim wystąpieniem mobilizuje NATO i Unię Europejską do zwiększenia wydatków na zbrojenia. I to jest stanowisko Stanów Zjednoczonych. Mamy tu pewną zgodność francusko-amerykańską. Tego domaga się administracja Trumpa - podkreślił gość PR24.
Więcej w nagraniu.
Rozmawiał Antoni Opaliński.
Polskie Radio 24/PAP/IAR/bartos